|
Swoją przygodę z MLM zacząłem w 1992 roku, ale
od razu tak ciekawie trafiłem, że nie mogłem liczyć na pomoc
zagranicznego sponsora. Bariera językowa była nie do
przeskoczenia.
Ale pamiętam jak dziś jego słowa: „Będą książki dotyczące
biznesu i tego właściwego myślenia, które pozwoli ci dojść na
szczyt”.
Nie mając możliwości swobodnej konwersacji, pozostawiony jak
dryfujący na morzu statek, pozostało mi jedynie czytać. Tak
bardzo chciałem odnieść sukces w MLM, że wmówiłem sobie, że
musi być jakiś klucz, jakaś metoda, którą stosują ludzie
sukcesu. Uwierzyłem, że ludzie sukcesu muszą mieść jakieś
wspólne cechy, dzięki którym znaleźli się na szczycie drabiny
sukcesu.
Porównywałem się z tymi osobami i muszę przyznać, że te
porównania wyglądały marnie. Ale starałem się dopasować do
stylu ich działania i myślenia. Dziesiątki historii ludzi
sukcesu, które poznałem musiały wywrzeć na mojej psychice
spore zmiany.
W jednej z książek przeczytałem, że jeśli do tej pory nie
osiągnąłeś sukcesu, a jeśli ci na nim zależy, to natychmiast
musisz zmienić myślenie, a to pociągnie za sobą zmianę stylu
działania, co w finale przybliży cię do sukcesu.
Więc czytałem, pochłaniałem książkę za książką. Ponieważ
bezkrytycznie wprowadzałem pomysły i podpowiedzi najlepszych
światowych autorów książek o sukcesie, okazało się, że ich
podpowiedzi idealnie się sprawdzały w praktyce. Błyskawicznie
awansowałem na poziom, który w pierwszej mojej firmie MLM był
marzeniem. Zacząłem doskonale zarabiać i wówczas nauczyłem się
szacunku dla wiedzy ludzi sukcesu, milionerów, czy innych
autorytetów dziedzinie biznesu i motywacji.
Kiedy obecni moi liderzy zadawali zbyt dużo pytań :)), za
namową żony otworzyłem darmową subskrypcję i postanowiłem, że
na ich pytania będę odpowiadał szerszymi tekstami.
Przez ponad 2 lata pisałem teksty, które docierały do wielu
osób i to nie tylko do ludzi z MLM. Rok temu, postanowiłem
zakończyć subskrypcję, ale wiele osób napisało, bym nie
kończył i pisał dalej, bo było sporo osób, które na co dzień
korzystało z tych tekstów.
Dopisałem jeszcze dwa duże teksty i zakończyłem.
Kiedy poinformowałem Renatę, że kończę subskrypcję, namawiała
mnie, bym te luźne teksty zebrał w całość i opublikował w
formie książki. Nie chciałem. Nie wiedziałem jak się do tego
zabrać. Nie miałem bladego pojęcia jak się wydaje książki.
Znalazłem wydawnictwo, które zdecydowało się wydać książkę.
Przysłali umowę, w której zrzekałem się praw do samodzielnego
wydania, a moje tantiemy wyniosą 10% od ceny hurtowej, czyli
niecałe 1,40 zł za sztukę. Więc, kiedy słyszę, ile to ja
zarabiam na książce, to ogarnia mnie pusty śmiech.
Zamówienie:
http://www.suplementy-online.eu/produkty-21.html
Piotr Zarzycki
Słowa kluczowe: książka MLM Piotr Zarzycki lider Sponsor
<<<
PSYCHOLOGIA MARKETINGU
(MLM)
 |